Tomik w ocenie Haliny Mastalskiej


Eddie!

Stokrotne dzięki za «Randkę...» Przeczytałam. Jestem pod wrażeniem. Podoba mi się. Co mi się podoba? Na przykład to, że jesteś oryginalny. Takich tekstów jeszcze nie czytałam. Tego, co piszesz, nie można tak od razu, z rozpędu nazwać literaturą religijną, aczkolwiek tematyka religijna jest w Twoich opowiadaniach obecna. Jednak tylko ją sygnalizujesz, robisz dyskretną wzmiankę. Nie ma w tych tekstach żadnej nachalności, mądrzenia się, moralizatorstwa. Bardzo mi to odpowiada. Twój narrator to ktoś skromny, pokorny, nienaruszający wolności bohaterów. Oni sami dokonują ważnych życiowych wyborów. Nawet nie wiadomo, jakie będą następstwa ich decyzji i czy w ogóle będą. To jest ta właśnie oryginalność.

Dalej: bardzo podoba mi się zwięzłość Twoich tekstów, właśnie to, że to miniatury. Nie rozwadniasz fabuły, pokazujesz w zasadzie tylko moment, chwilę, ale ważką chwilę, skupiasz się na tym, co najbardziej interesujące. Ja wychwytuję tu jeszcze swego rodzaju przetworzenie zasady «carpe diem». Przyciąga mnie w Twoich opowiadaniach to dowartościowanie chwili. Zazwyczaj nie dłużej niż przez chwilę obcujemy z bohaterami Twoich tekstów.

Świetnie wychodzą Ci opisy. Znakomicie poruszasz się w obrębie: perspektywa i detal — z uwypukleniem tego drugiego. Opisy przyrody są urzekające, sporo w nich poetyckiego obrazowania. Bohaterów kreujesz tak, że od razu stają się bliscy, jakby byli dobrze i długo znanymi znajomymi. Wzbudzasz do nich sympatię, nie sposób nie utożsamiać się z ich problemami, rozterkami, dylematami.

Szczególnie miło czytało mi się te opowiadania, dzięki którym mogłam przechadzać się we wspomnieniach znanymi mi trasami. Powędrowałam za Tobą dobrze kiedyś znaną trasą z Krakowskiego Przedmieścia na Chopina, usiadłam w czytelni biblioteki uniwersyteckiej i czekałam, aż wyświetli się mój numerek. Szczawnicy wspominać nie musiałam, ani Krościenka, ani Homoli — dzięki, że je rozsławiasz.

Halina MASTALSKA, Szczawnica



Edward Guziakiewicz Randka

Na pociągłej twarzy Niny rysowały się oznaki niezadowolenia, bo nie pojawił się chłopak, z którym umówiła się do kina. Tacy nie mieli prawa się spóźniać, więc burza wisiała w powietrzu. Był miły, starał się nie deptać innym po odciskach i zabiegał o korzystny wizerunek w budzie. I co z tego? Punktualność nie okazała się jego cnotą, mimo że na pierwszy rzut oka stwarzał wrażenie pozbieranego. Z rozgoryczeniem pojęła, że dała się nabrać na grę pozorów.

więcej »


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

Wydanie drukowane

Edward Guziakiewicz, RANDKA i inne opowiadania

Edward Guziakiewicz
Wakacje w Izraelu

Akcja powieści toczy się w rozświetlonym słońcem Izraelu, niewielkim ale znanym kraju, położonym na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Z racji oryginalnego usytuowania geograficznego i burzliwej historii mieszają się w nim jak w tyglu różne narodowości, rasy, religie i kultury, a przeszłość rzuca zaskakujące wyzwania współczesności. Dla chrześcijan to przede wszystkim Ziemia święta, dla wielu innych — znakomity cel wypraw turystycznych i pociągające nadmorskie ośrodki wypoczynkowe.

więcej »



Edward Guziakiewicz
Szukanie Boga

Jest to dramat o tematyce religijnej, w którym brzmią echa opowieści o Abrahamie (Księga Rodzaju, rozdz. 18), przywoływanej w przepięknej pieśni liturgicznej we wspólnotach neokatechumenalnych. Bohaterami tego utworu są współczesne nastolatki. Dramat ukazał się drukiem w 1998 roku. W Internecie jest od kilku lat prezentowana nowa wersja tego utworu, oparta na slangu młodzieżowym.

więcej »